Poszukując emocji, sensu istnienia, zgłębiania sekretów życia... doszłam do wniosku, że szczęście to czas. Idąc tym torem myślenia odkrywam coraz więcej "rzeczy" które osadzone w czasie niosą mi szczęście...
środa, 29 maja 2013
czekając na wizytę- obawy
Czekając na wizytę do lekarza denerwuję się. Chcę już być u niego i dowiedzieć się co mi powie. Choć z drugiej strony boję się. Paraliżuje mnie myśl, że mogę dowiedzieć się czegoś co zmieni moje życie,życie bliskich co może mnie załamać... i tak słaba jestem... może nie słaba, co słabo się czuję. Chcę by było już dobrze, nie chcę już złych nowin, łez. Chcę móc cieszyć się z życia.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz