Ktoś spytał dlaczego mnie nie odwiedzasz?
Dlaczego?
Dzwonisz, czasem napiszesz, ale nie przyjedziesz... liczysz na mnie, a wiesz, że teraz jestem " zamknięta w domu", że nie mogę zbyt dużo chodzić....
Nie będę się użalać nad sobą (!)
Rozumiem, że nie masz czasu ( wymówka nr 1), że musisz posprzątać w domu ( wymówka nr 2), że jesteś zmęczona po pracy, albo po dniu wolnym ( wymówka nr 3), że daleko- aż 30 km ( wymówka nr 4), że samej się nie chce jechać (wymówka nr 5), bo pogoda nieodpowiednia- wiosną było zbyt zimno, a latem zbyt duszno a teraz pada deszcz... i w sumie niedługo spadnie śnieg.... (wymówka nr 6)... itd....
Rozumiem, że każdy ma własne sprawy....
Oddalamy się...
Coś zrozumiałam.
Jak się chce to robi się wszystko by to zrobić!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz