Jerzy Stuhr o Sławomirze Mrożku: "Przy Nim nie krępowałem się milczeć".
Wspaniałe słowa, wielkie słowa.
Milczeć z kimś gdy dwie osoby są z tego zadowolone to wspaniałe uczucie.
Milczeć możemy pozwolić sobie tylko przy wyjątkowych osobach- tych co nas rozumieją, co troszczą się o nas, co cenią naszą osobę, znają, kochają...są nam bliscy.
Milczenie przy kimś bywa tak samo kojące jak rozmowa.
Nie każdy to rozumie.
Nie przy każdym można pomilczeć. Czasami nawet ktoś może nam zarzucić oskarżycielskim tonem, że zbyt mało mówimy, albo nie odzywamy się. Taka osoba nie zasługuje na to byśmy byli przed nią sobą, byśmy ujawniali swoje prawdziwe wnętrze, gdyż już tym przegrała na początku. To nawet nie wymaga komentarza, wystarczy.
Z drugiej strony- jeśli jest Człowiek z którym możemy i pogadać, pośmiać się i pomilczeć, czy wypłakać bez zbędnych kazań, słów, morałów, to ten człowiek zasługuje na uwagę, na czas, na serce, na nasze myśli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz